poniedziałek, 22 grudnia 2014

Tymczasowo bez życiówek, ale biegamy nadal :)


poniedziałek, 15 grudnia 2014

Biegowe plany na początek roku 2015

Po parkrunowym wypoczynku, tzn. bieganiu i przygotowywaniu się tylko do biegów pięciokilometrowych,
przyszła pora na zaplanowanie czegoś "dłuższego".

Zaczynam spokojnie:
luty - Bieg Walentynkowy 10 km,
a potem tradycyjnie Półmaraton Poznański, który pewnie już mogłabym sobie odpuścić, bo startuję w nim już od 3, czyli od 2010 roku, ale tak jakoś z sentymentu chyba pobiegnę. Numer, który został mi przydzielony to 1621, czyli strasznie duży. A dopiero dziś rozpoczęły się zapisy... Pomyśleć, że kiedy startowałam po raz pierwszy i zapisywałam się w styczniu, to otrzymałam numer 344...

Po półmaratonie w planach jest maraton. Takie logiczne, ale zobaczymy... Jeśli wystartuję, to nie gwarantuję, że potem będzie ultramaraton.

piątek, 12 grudnia 2014

W oczekiwaniu na parkrun

Po tygodniowej przerwie chorobowej przymierzam się do ponownego startu w parkrunie.
Odpoczynek Fraszki był nieco dłuższy, bo spowodowany też biegiem mikołajkowym, w którym nie mogła wziąć udziału.

Teraz już po kąpieli oczekuje na Cytadelę.
A poza tym pojawiły się pierwsze plany na starty noworoczne. No i zapisy, żeby plany
stały się wiążące. :)

wtorek, 9 grudnia 2014

Fraszka biega na całego


MOJE REKORDY

MOJE REKORDY

Turystyka parkrunowa

Turystyka parkrunowa